W miniony weekend piłkarze LKS Zarszyn odnieśli ważne zwycięstwo, pokonując na własnym boisku LKS Wesołą 3:2. Dzięki temu sukcesowi drużyna dopisała do swojego konta kolejne trzy punkty, umacniając swoją pozycję w ligowej tabeli.
Bramki dla gospodarzy zdobyli Mateusz Szałankiewicz, Tobiasz Wanielista oraz Konrad Przystasz. Szczególne uznanie należy się młodym zawodnikom, którzy coraz śmielej wchodzą do seniorskiej drużyny. Jeszcze niedawno mało kto stawiał na tych graczy, a dziś swoją postawą udowadniają, że ciężka praca i zaangażowanie procentują miejscem w pierwszym składzie.
„To ogromny powód do dumy i najlepszy dowód na to, że warto stawiać na młodzież” – podkreślają przedstawiciele klubu.
Niestety, radość ze zwycięstwa przyćmiła kontuzja Mateusza Szałankiewicza, który w trakcie meczu skręcił kostkę. Jego stan wymagał interwencji, a zawodnik będzie musiał pauzować przez jakiś czas. Cała drużyna dedykuje mu to zwycięstwo i życzy szybkiego powrotu do zdrowia oraz na boisko.
LKS Zarszyn to klub z bogatą tradycją, który od lat stawia na rozwój lokalnych talentów. W obecnym sezonie zespół prezentuje ambitną postawę, a sobotnia wygrana z LKS Wesołą jest tego najlepszym potwierdzeniem. Kolejne spotkanie podopieczni rozegrają w najbliższą niedzielę – kibice liczą na podtrzymanie dobrej passy.
Źródło: LKS Zarszyn Juniorzy i LKS Zarszyn II
Fot. facebook.com

